nie wiedziałam że dźwięki dupstepu potrafią tak zadziałać na czlowieka. przynajmniej na mnie. dziwne jest to że nie są to łagodne dźwięki a potrafią mnie uspokoić.
coraz bardziej sobie uświadamiam jaka jestem sama. sama z wszystkimi problemami rozterkami psychiką. jaką wartością jest mieć kogoś komu się ufa i można powierzyć wszystko. a mi pozostaje tylko tłumić w sobie emocje. niestety po czasie widać tego negatywne efekty. rozwalona psychika ujmując to w dwóch słowach.
zadałam sobie pytanie co jest nie tak w moim życiu..? prościej wymienić co jest w porządku nie ma tego za wiele. jednak w myśl wpadło mi aby spróbować coś w tym życie zmienić. tylko od czego? moze od kompulsywego. będzie to trudna walka którą chcę podjąć nie pierwszy raz. szczególnie gdy nie ma wsparcia. ale cóz. pozostaje wewnętrzna determinacja która nie należy do mocnych.
walkę z nadmiarem sporym nadmiarem kilogramów chciałabym podzieliś na kilka etapów zaczynając od diety białkowej. jest ona skuteczna ponieważ będąc na niej przez miesiąc zrzuciłam 11 kg. jednak jest monotonna i aby uzyskać taki efekt niektóre postępowania były podobne do głodówki. jest ona motywująca bo bardzo szybko widać efekty na które na innych dietach trzeba bardzo dlugo czekać. następnie gdzieś po 6 tygodniach mogłabym przejść na dietę amerykańską. codziennie o tej samej porze je się to samo. ale słyszałam że jest skuteczna. następnie po 2 tygodniach zastanowię się nad 1000 kcal. tutaj mam większy wybór produktów lecz ciągle trzeba wszystko ważyć. ale po takiej katordze jaką zaplanowałam na 2 miesiące to będzie niczym zbawienie.
plany planami jednak żeby się z tego wywiązać. wiem z doświadczenia że dieta jest to ciężki czas dla mnie szczególnie przez kompulsywne jedzenie. jest to dla mnie bardzo ważne i szczerze już nie mogę się doczekać efektów. jak zawsze zresztą. pomyślę jeszcze przez kilka dni nad tym i poczatek zmian zaplanuję około początku 2012. oby wszystko się udało.
